Page 55 - 04_LiryDram
P. 55
Marta Cywińska ***
Mojej Najukochańszej Babci
Jestem
i za to jej dziękując
mam flagę Francji rozwieszoną na głowie
Wiem
i za to jej dziękując umiem pisać o Niej Jej rękami
Chciałabym podziękować i podbiec do Niej
lecz
mając kulę ziemską zamiast butów
nie umiem zrobić nawet kroku
Agnieszka Tomczyszyn-Harasymowicz rok 1988, sierpień
Jesteśmy przyszłością narodu, zaczynamy dzień od apelu i hymnu, ćwiczymy w grupie; po ognisku zasiadamy do wywoływania duchów z przeszłości. Na obozie Awangardy XXI wieku mamy poukładany wzór: szybowce lecą z wiatrem, hałas wzmaga się około południa,
gdy świst powietrza zależy od sterującego; samolociki puszczane nad głowami są jak dobre chęci, którymi wybrukowane jest piekło. Leżę na podłodze i słucham listy przebojów w Trójce
(a dla Niedźwieckiego zrobię trwałą ondulację).
lipiec–wrzesień 2014 LiryDram 53

