Page 328 - Besson&Demona
P. 328

BESSON I DEMONA
Konkurs Rzeki Wisły wygrał Węgier Suti na Oregurze, a na dalszych miejscach upla- sowali się zawodnicy NRD: Kasten na Hannibalu i Holoch na Kazbeku, konkurs potęgi skoku wygrał Holoch, pokonując ostatnią wysokość dwoma końmi: Lenzem i Kosmo- sem. W ostatnim konkursie pucharowym zwyciężyła ekipa NRD przed Węgrami, Pol- ską, Rumunią i ZSRR. Konkurs pożegnania wygrał Rumun Pinciu na Clasio.
POLACY NAJLEPSI DO PIERWSZEGO BŁĘDU
Kolejną, ważną imprezą w 1962 roku były CSIO w Lipsku. Pojechaliśmy tam w składzie: Kozicki (Timur i Wierniak), Nowak (Fis, Demagog, Mitrydat, Hilga), Wieja (Don Hubertus, Solanka) i ja z Bessonem i Isandrą. Pierwszy konkurs dokładności wy- grał Węgier Mora, a drugie i trzecie miejsca zajęliśmy w kolejności: Norbert Wieja na Solance i ja na Bessonie. W następnym konkursie najwyżej z Polaków uplasował się Norbert Wieja na Don Hubertusie. Nazajutrz rozegrano konkurs potęgi skoku. Przy- sporzył on nam wiele emocji i zakończył się pięknym sukcesem Norberta Wiei na Don Hubertusie. Zarówno Wieja, jak i Holoch na Kosmosie przeszli czysto mur o wysoko- ści 202 centymetrów. Dopiero na wysokości 212 centymetrów Wieja zrobił zrzutkę, a Holoch zaliczył zrzutkę i upadek. W tym samym dniu Janusz Nowak na Fisie wygrał konkurs sześciu stacjonat. Z kolei w konkursie z wyboru przeszkód zwyciężył Pinciu, a ja byłem siódmy na Bessonie. W konkursie na dwóch koniach Marian Kozicki był piąty na Wierniaku i Timurze. Trzeciego dnia rozegrano drugi konkurs potęgi skoku, w którym Holoch zrewanżował się Wiei, a Janusz Nowak zajął trzecie miejsce na De- magogu. Sukcesem Janusza zakończył się konkurs do pierwszego błędu, w którym był pierwszy na Fisie i drugi na Hildze.
KOMPLETNA KLAPA
W konkursie pucharowym mieliśmy pecha. W pierwszym nawrocie Marian Kozicki na Wierniaku zarobił aż 21,75 punktu, Norbert Wieja na Don Hubertusie za- kończył przejazd z 8 punktami, Janusz Nowak na Demagogu upadł i odwieziono go do szpitala, a ja na Isandrze miałem 12 punktów karnych. W tej sytuacji nie mieliśmy już szans. W drugim nawrocie Kozicki zgodnie z poleceniem szefa ekipy wycofał się po pierwszej zrzutce. Konkurs wygrała ekipa NRD przed Rumunią i Węgrami. Na zakoń- czenie został rozegrany czempionat Lipska, w którym prawo startu miało 35 najwyżej sklasy kowanych zawodników. Wieja nie zakwali kował się do rozgrywki, natomiast ja miałem w niej po jednej zrzutce zarówno na Bessonie, jak i na Isandrze. Z 8 punk- tami karnymi zająłem 10. i 11. miejsce.
– 326 –


































































































   326   327   328   329   330