Page 86 - 13_LiryDram_2016_OK
P. 86

84 LiryDram
październik-grudzień 2016
Ada Jarosz Czas
i po mnie przyjdzie
jeszcze nie wiem jak będzie wyglądał
może ubierze się w zgrzebny worek albo włoży dobrze skrojony garnitur i koszulę
z bursztynowymi spinkami jakich dzisiaj nikt już nie nosi?
nie poda mi swojej dłoni
nie uśmiechnie się nie zapłacze nie powie że jest przede mną
po prostu przyjdzie punktualnie
(nigdy się nie spóźnia)
zdziwię się że to już przecież mam jeszcze tyle nie zdążyłem a mogę
po raz pierwszy spojrzę w jego zimne oczy zapewne będę się opierał zapierał sam siebie
odejdziemy ogień stopi wosk


































































































   84   85   86   87   88