Page 93 - 13_LiryDram_2016_OK
P. 93

Henryk Morawski
Jak ci się żyje na obczyźnie...
Jak Ci tam się żyje moja Siostro bliska Za tą wodą tak wielką i taką daleką –
Czy na gładkich – bezkresnych autostradach
Wspominasz jeszcze polskie splątane drogi
I czy w wielkiej powodzi świateł Montrealu
Wspominasz tkliwie swoje miasteczko – z Syreną w herbie gdzie znałaś na pamięć każdy kamień i kąt
I skąd wyfrunęłaś w świat obcy – nieznany
I co się z Tobą dzieje moja Siostro droga
gdy powidoki rodzinne powracają do Ciebie: Twój dom nad łąkami – tataraki – kaczeńce – grusza na miedzy – głos kukułki na szczęście – stara kapliczka z Frasobliwym w polu –
I z Matką Polną – gdzie się mogłaś wyżalić –
A najbardziej jak Ci tam jest – Siostro –
W święty czas Wigilii – gdy Dzieciątko się rodzi – Czy widzisz wtedy przez wilgotne powieki Rodziców z opłatkiem i swoim sercem na dłoni
a także Rodzeństwo co śpiewa kolędy – życzenia by za rok nie zabrakło nikogo przy stole –
Siostro na obczyźnie – tu na Ciebie wciąż czeka Puste krzesło przy stole i nasz kącik pod sercem – Ślemy Ci w darze zapach domowego chleba
aby Twoją i naszą tęsknotę serca
nakarmić wzruszeniem – co w poezji mieszka
październik-grudzień 2016
LiryDram 91


































































































   91   92   93   94   95