Page 313 - Besson&Demona
P. 313
karnymi. Teraz wystarczyło, że Steinkraus przejechałby czysto, a złoto powędrowa- łoby za ocean. Zarobił jednak 8 punktów karnych, tym samym złoto przypadło Niem- com (Schackemöhle, Thiedemann, Winkler) – 46,5 punktu karnego. Srebro zdobył zespół USA (Morris, Chapot. Steinkraus) – 60 punktów karnych, a brązem musieli się zadowolić gospodarze (Opes, Pierro i Raimondo D’Inzeo) z 88,5 punktu karnego. Na czwartym miejscu znalazła się Zjednoczona Republika Arabska, na piątym Fran- cja. Szóste miejsce było wielkim sukcesem ekipy Rumunii. Na osiemnaście startują- cych ekip połowa została zdekompletowana, między innymi: Wielka Brytania, Szwe- cja, Brazylia, Hiszpania, Argentyna i Irlandia.
Jakie miejsce przypadłoby nam, to już gdybanie. W zasadzie nasz zespół wielokrotnie przewyższał umiejętnościami ekipę rumuńską, trzeba jednak przyznać, że tym razem cała trójka rumuńska pojechała zadziwiająco dobrze. Takie potęgi, jak Anglia, Hiszpa- nia, Argentyna i Brazylia, zostały zdekompletowane. Mogło to spotkać także nas.
A JEDNAK TO BYŁ DOBRY ROK
Ostatnią ważną imprezą na koniec sezonu skokowego w 1960 roku były mi- strzostwa Polski, tym razem rozgrywane we Wrocławiu, na starym hipodromie. Mi- strzem Polski na rok 1960 został Stanisław Kubiak dosiadający Warega, a wicemi- strzem Antoni Pacyński na Bolgami, drugim wicemistrzem Marian Kowalczyk na Pregorze, czwarte miejsce zajął Janusz Nowak, piąte Norbert Wieja, a szóste Marian Babirecki. Mnie się zdecydowanie nie powiodło. Na tym hipodromie znajdował się stary bankiet z włoską górką i tę przeszkodę włączono do parkuru nałowego. Dukat, którego dosiadałem w nale, zaparł się przed skokiem na ten bankiet i nie było mo- wy, aby go do niego przekonać. Niefortunnie skończył się dla mnie ostatni start w tym w sumie bardzo udanym sezonie. Parzystym!
***
... O SPORCIE

