Page 314 - Besson&Demona
P. 314
rok 1961
Było trochę zwycięstw i trochę niepowodzeń: powiodło nam się w międzynarodowym konkursie na stadionie Gwardii w Warszawie, chociaż kończyłem przebieg w rozwianym fraku i bez guzików, po raz czwarty wywalczyliśmy z Bessonem mistrzostwo Polski w skokach, za to zupełnie nie mieliśmy formy na zawodach w Genewie. Ale bal był wspaniały.

