Page 322 - Besson&Demona
P. 322
BESSON I DEMONA
W DESZCZU, ALE Z GORĄCYM DOPINGIEM
Organizatorem mistrzostw Polski w skokach było Państwowe Stado Ogierów w Białym Borze i je- go dyrektor Zygmunt Krzyszto k. Zawody rozgry- wane były w Koszalinie na stadionie piłkarskim. Nie- stety, przez cały czas mistrzostw padał deszcz, co miało wpływ na wyniki poszczególnych przebiegów. Kiedy przystępowaliśmy do rozegrania nału, liczy- liśmy się z niespodziankami.
Finał wygrał Marian Kowalczyk na Mitrydacie, co pozwoliło mu na awansowanie z dalszej pozycji na trzecie miejsce. Drugie miejsce i srebrny medal wy- walczył Marian Babirecki na Ekspresji, a mnie uda- ło się przez trzy dni utrzymać czołową pozycję, co dało mi medal złoty i po raz czwarty tytuł mistrza Polski w skokach. Czwarte miejsce uzyskał Andrzej Kobyliński, piąte Norbert Wieja. Oprócz mistrzostw Polski w skokach rozgrywane były mistrzostwa Pol- ski w ujeżdżeniu. W tym konkursie mistrzem Polski został Andrzej Orłoś, a wicemistrzami Marian Babi- recki i Bohdan Kadłubowski. Egzamin zdała również publiczność Koszalina, która mimo ulewnego deszczu wytrwale i fachowo kibicowała jeźdźcom. Przed mi- strzostwami seniorów rozegrano mistrzostwa Polski juniorów, gdzie triumfował 15-letni Andrzej Krzysz- to k, a wicemistrzami zostali K. Pawlinówna i To- masz Pacyński.
MORZE ŚWIATEŁ, BALOWE STROJE I PUBLICZNOŚĆ NAD PRZESZKODAMI...
Sezon zakończyliśmy w połowie listopada za- wodami halowymi w Genewie. Po przyjeździe, w dniu poprzedzającym otwarcie zawodów, udaliśmy się do hali, w której mieliśmy następnego dnia skakać. Oka- zało się, że była to wielka hala pałacu wystawowe- go. Wkroczyliśmy zatem śmiało do środka i... stanę- liśmy zaskoczeni. Na dzień przed naszymi zawodami
– 320 –

