Page 158 - 50_LiryDram_2026
P. 158

     SŁUCHO-WIZJE W WARSZAWSKIM DOMU LITERATURY
 i moralnych, w których człowiek zostaje pod- dany swoistemu doświadczeniu granicznemu. Spotkanie poprowadziły Irmina Kosmala oraz Marlena Zynger – redaktorka naczel- na kwartalnika literacko-kulturalnego „Liry- Dram”. Szczególnie interesująca okazała się rozmowa z aktorami użyczającymi głosów bo- haterom słuchowisk: Robertem Gonerą, Mo- niką Chrzanowską oraz Kamilem Prubanem. Marlena Zynger z dużą wnikliwością dopy- tywała artystów o ich pracę nad rolami. Pytała m.in. o sposób budowania postaci wyłącznie za pomocą głosu, o interpretację psycho- logicznych napięć bohaterów oraz o to, jak w formie słuchowiska oddać dramatyczne konflikty postaci. Aktorzy opowiadali o kuli- sach nagrań, o poszukiwaniu właściwego tonu emocjonalnego oraz o tym, jak literatura dra- matyczna przekształca się w doświadczenie dźwiękowe, w którym wyobraźnia słuchacza
staje się najważniejszą sceną.
Spotkanie, zaplanowane pierwotnie
na dwie godziny, szybko przerodziło się w znacznie dłuższą, żywą dyskusję. Rozmo- wy, pytania i refleksje sprawiły, że wydarze- nie trwało niemal cztery godziny, a uczestnicy
nie opuszczali sali, wciąż podejmując kolejne wątki literackie i filozoficzne.
Wśród gości obecny był m.in. Zbi- gniew Milewski, wiceprezes Związku Literatów Polskich Oddział Warszawski, który skierował do Roberta Gonery pyta- nie o jego stosunek do sztuki oraz o oso- biste doświadczenie aktorstwa w kontek- ście współczesnego świata. Aktor odpo- wiedział w sposób niezwykle refleksyjny, przyznając, że przez wiele lat uważał się za pacyfistę, jednak – jak zauważył – w dzisiejszych realiach coraz trudniej utrzymać taką postawę. Zwrócił uwagę,
że w obliczu licznych konfliktów zbrojnych lu- dzie często zaczynają opowiadać się po którejś ze stron i kibicować im niemal tak, jakby były to zawody sportowe, co prowadzi do niepoko- jącego uproszczenia moralnych ocen.
Szczególną uwagę poświęcono słuchowi- sku Jak obalić człowieka, które wpisuje się w długą tradycję literatury stawiającej pyta- nia o kondycję moralną człowieka. W wielu rozmowach z pisarzami, od Jarosława Iwasz- kiewicza po Juliana Stryjkowskiego, powraca przekonanie, że literatura nie tyle ma pozna- wać świat w sensie czysto intelektualnym, ile raczej pomagać człowiekowi rozpoznać dobro i zło.
W dramacie Igora Frendera bohaterowie zostają poddani eksperymentowi przypomina- jącemu sytuacje znane z prozy Franza Kafki. Rozpoznane zostały również w nim filozoficz- ne intuicje Fryderyka Nietzschego, który pisał o człowieku jako istocie „jeszcze nieustalo- nej”, dopiero stającej się. W trakcie spotkania pojawiło się pytanie, czy owo dramatyczne doświadczenie ma odsłonić prawdę o ludzkiej naturze, czy raczej doprowadzić bohaterów do moralnego przełomu.
156 LiryDram styczeń–marzec 2026
  























































































   156   157   158   159   160