Page 21 - 50_LiryDram_2026
P. 21

          sprawiło, że marzenie o własnym skrawku ziemi zaczęło dobijać się do nas z siłą, której nie dało się już zignorować.
W 2021 roku kupiliśmy dom w Miedźnie. Początkowo miał być tylko weekendową przy- stanią, ale los napisał inny scenariusz. Naj- pierw praca zdalna zatrzymała nas tu na całe tygodnie, a potem przyszedł luty 2022 ro- ku. Kiedy tylko ukończyliśmy remont dachu – na który, co wzruszające, złożyli się poeci i przyjaciele z całej Polski – wybuchła wojna. Macondo, jeszcze pachnące świeżym drew- nem, natychmiast otworzyło swoje ramiona
dla rodzin z Ukrainy. Gościliśmy Olię i Nata- lię z dziećmi; daliśmy im bezpieczny dach, gdy ich świat runął w gruzach.
Ostateczna decyzja o porzuceniu miasta zapadła naturalnie, przez wzgląd na Zuzan- nę. Nie chciałam zrywać jej więzi, fundować kolejnych pożegnań w momencie, gdy miała zacząć szkołę. Zaryzykowałam. Postanowiłam przenieść całe swoje życie tutaj, do Macondo, by w cieniu lasu, który zawsze był moją bez- pieczną przystanią, zacząć wszystko od nowa. To nie była tylko zmiana adresu – to był powrót do domu, który nosiłam w sobie od dziecka.
styczeń–marzec 2026 LiryDram 19
fot. z archiwum Barbary Janas-Dudek





























































































   19   20   21   22   23