Page 98 - 50_LiryDram_2026
P. 98

  96 LiryDram
styczeń–marzec 2026
Moim jesteś najdelikatniejszym z kwiatów
co go dotyk myśli nawet zbudzić może
Swoim jesteś zadziwieniem ciągłym
że w marcowej rosie
jedną kroplą być
tak można bez końca
Małgorzata Skwarek‐Gałęska podróż
podróż wspomnień zakończyła się
gdy za jopkową stodołą nie znalazłam pola miedzy pełnej jeżyn
drogę zastąpił splątany las
w oborze ryczały mechanizmy
pod lasem dziczało stado wielkich ciężarówek
zasypane źródełko dusiło się pod ziemią kaszląc coraz głębiej
Krztynia dalej niesie obraca piasek i opowieści
zawsze zatrzymuje nas w drodze wtedy pojawiają się na brzegu kobiety podwijają spódnice i płuczą w żwawym nurcie tkaniny nieba
stadko chmur wyłania się z niebytu podszczypując z gęganiem
dziewczynkę z wierzbową witką w dłoni spalony młyn znowu obraca
koło mimo, że dawno go nie ma
jedźmy już mówisz
rzeka zawraca
Reims luty 2002












































































   96   97   98   99   100