Page 297 - Besson&Demona
P. 297
ODDAŁ OLBRZYMI SKOK I WYRZUCIŁ MNIE Z SIODŁA
Pierwszymi zawodami o większej randze były w tym roku CHI w Krakowie ro- zegrane 9–12 czerwca. Udział w nich zgłosiły ekipy Austrii i NRD oraz Bułgarii, Ru- munii i oczywiście jeźdźcy polscy. W ostatniej chwili Bułgarzy i Rumuni swój udział odwołali. W pierwszym konkursie duży sukces odniósł Janusz Nowak, zajmując na Mitrydacie i Fisie pierwsze i drugie miejsce, trzecie przypadło Austriakowi Georgowi Hollanderowi, ja zaś, na Dukacie, uplasowałem się na miejscu czwartym. Miejsca od piątego do dziewiątego podzielono między pięciu zawodników z 4 punktami karnymi. W tym gronie znalazł się Norbert Wieja na Kanonie.
W drugim dniu startujący jako pierwszy w konkursie zwykłym Norbert Wieja na Ka- nonie przejechał z jedną zrzutką i w doskonałym czasie. Wciągnięta przez niego a- ga pozostała na maszcie do końca konkursu. Drugie i trzecie miejsca zajęli jeźdźcy z NRD. Na jedenastym miejscu uplasował się Jerzy Giele na Dum Dumie z Mosz- nej. Drugim konkursem była potęga skoku. Ponieważ na duże konkursy w Akwizgra- nie miałem jednego Dukata, przeto próbowano dopasować mi drugiego konia. Wybór padł na Demagoga, na którym już kilka razy awaryjnie startowałem. Skakał dobrze, ale jak zawsze sztywno. W rozgrywce na potężnym tripllebare oddał olbrzymi skok i wyrzucił mnie z siodła. Wylądowaliśmy obaj na ziemi, ale koło siebie. Ten konkurs wygrał Tomasz Tokarczyk na Solance z LZS Racot.
HURAGAN BRAW ZA... POCAŁUNEK
W trzecim dniu miały być rozegrane dwa konkursy – szczęścia i na dwóch ko- niach. W konkursie szczęścia szczęście uśmiechnęło się do zawodnika NRD Weidnera, który zwyciężył na klaczy Faryna. Mnie i Bessonowi też nie poszło najgorzej – byliśmy drudzy, trzecie miejsce wywalczyła Romana Babirecka na Hildze. Z powodu ulewne- go deszczu drugi konkurs został odwołany, a w ostatnim dniu zawodów walczyliśmy zespołowo o puchar „Kuriera Polskiego”. Na starcie stanęli Austriacy i po dwa zespoły NRD I i NRD II oraz Polska I i Polska II.
Po wyrównanej walce w dwóch nawrotach zwyciężył zespół Polska I w składzie: Janusz Nowak na Fisie, Marian Babirecki na Mitrydacie i ja na Dukacie przed Polską II (Romana Babirecka na Duganie, Norbert Wieja na Gonoszu i Jan Kowalczyk na Liderze). Byliśmy o 1,25 pkt lepsi od zespołu NRD II. Indywidualnie zwyciężył Janek Kowalczyk na Lide- rze. Po konkursie pucharowym odbyła się uroczystość wręczenia nagród specjalnych. Nagrodę dla najlepszej amazonki odebrała Romana Babirecka, a za najlepszy styl komi- sja nagrodziła mnie. Szczęśliwa Roma wracała z nagrodą, ja szedłem po odbiór. Kiedy się mijaliśmy, pogratulowałem jej i pocałowałem w policzek. W tym momencie zerwał się huragan braw – zdaje się, że nie nagrodzono mnie takimi za wyniki w konkursie.
– 295 –
... O SPORCIE

