Page 383 - Besson&Demona
P. 383
...O OLIMPIADACH
amerykańskiej, australijskiej, francuskiej, włoskiej, radzieckiej i obu niemieckich (RFN i NRD).
Nasze konie pod względem typu były nierówne. Na przegląd przeprowadzony na dwa dni przed startem przyszły tłumy obserwatorów. Konie bardzo dokładnie oglądała ko- misja, żaden nie został odrzucony.
Zespół sędziowski pracował w składzie: generał Rothkirch (RFN), markiz Mangilli (Włochy) i generał Pontes (Brazylia). Współczynnik trudności próby terenowej (mnoż- nik rezultatu osiągniętego na czworoboku) został wyznaczony przez delegata tech- nicznego FEI generała Bernarda Chevalliera (Francja) jako 1, co przy tak trudnym krosie wydawało się stanowczo za nisko, a co potem potwierdziło życie.
ROGI POHLMANNA
Oceny sędziów na czworoboku często były rozbieżne. Na ogół konie, które tutaj oceniono najwyżej, były również sprawne w terenie. Poziom wykonania progra- mów był dość wysoki, a te konie, które gorzej wykonały swoje programy, były przez sędziów oceniane bardzo ostro. Po czworobokach prowadziła Szwajcaria – 118,00 pkt, druga była RFN – 127,00 pkt, trzecie USA – 129,99, czwarta Anglia – 138,33 i na pią- tym miejscu Polska – 142,00 pkt. Piąte miejsce na 18 ekip to wynik doskonały, jakiego dotąd nasza ekipa nie osiągnęła.
Próba wytrzymałości składała się z odcinków A – drogi i ścieżki 3000 m, B – steeple- chase 3000 m, szybkość 600 m/min, minimalny czas 3 min 12 s, maksymalna liczba punktów boni kacyjnych 37,6 (wówczas w stiplu i krosie można było, schodząc poni- żej normy czasu, uzyskać punkty dodatnie), odcinek C – 15 200 m i odcinek D – kros 8100 m, szybkość 450 m/min, norma 18 min, minimalny czas 14 min 13 s, mak- symalna liczba punktów boni kacyjnych 90,8. Razem długość próby wytrzymałości 30 420 m. Budowniczym tej próby był Ottokar Pohlmann, doskonały jeździec, jeden z najlepszych WKKW-istów świata.
Do pokonania w krosie było 36 pełnowymiarowych przeszkód, ale fair. Najtrudniejsze przeszkody znajdowały się w falistym terenie między 6. a 7. kilometrem. Odcinek ten zawodnicy nazwali rogami Pohlmanna. Ci, którzy po obejrzeniu trasy krosu określili go jako łatwy, srodze się zawiedli.
Stipl, znajdujący się na torze wyścigowym o doskonałej nawierzchni, z dwunastoma przeszkodami, zachęcał do szybkiej jazdy. Dwadzieścia jeden koni na siedemdziesiąt osiem startujących uzyskało maksimum punktów boni kacyjnych. Było tylko jedno wyłamanie i sześć upadków. Nasze konie przeszły stiple, uzyskując maksymalną liczbę punktów boni kacyjnych, tylko Wandalowi, na którym jechał Jan Skoczylas, zabrakło dwóch punktów.
– 381 –

