Page 410 - Besson&Demona
P. 410

BESSON I DEMONA
„pod włos”. Sudanka, doskonale skacząc, przeszła czysto, ale „pod włos” prowadzona była za ostro, więc zrobiła trzy zrzutki.
TO BYŁ SKŁAD BARDZO EKSPERYMENTALNY
W drugim dniu w konkursie zwykłym Sudanka zrobiła błąd na pierwszej prze- szkodzie, a dalej przeszła bezbłędnie i z najlepszym czasem zajęła siódme miejsce. W kolejnym konkursie Brok z jedną zrzutką uplasował się na dziewiątym miejscu. Trzeci konkurs szwajcarski nie przyniósł nam płatnego miejsca, Dino zrobił dwie zrzutki, a Radar skakał źle.
Trzeciego dnia rozegrano sztafetę i Puchar Narodów. W sztafecie nasza para zaczęła bardzo dobrze. Niestety, w drugim przebiegu Kowalczyk się pospieszył i skoczył prze- szkodę nr 6, nim Brok wylądował po przeszkodzie nr 5, co oczywiście spowodowało eliminację. Do pucharu nasza ekipa została zgłoszona w składzie: Wiesław Hartman – Norton, Bohdan Sas-Jaworski – Sudanka, Janusz Bobik – Hiszpania i Stefan Migdalski – Dino. To był skład bardzo eksperymentalny, zabrakło w nim Jana Kowalczyka, nie- pewne były Hiszpania i Dino, a Sudanka choć w formie, to jednak debiutowała w tak poważnym konkursie. Przebiegi naszych koni były znacznie poniżej ich możliwości, na co znów wpłynęła nierówna jazda zawodników (Norton – 8+20, Sudanka 24+28,25, Hiszpania E+E i Dino – 28+24). Najbardziej rozczarował mnie drugi nawrót Nortona. Jego słabą stroną były pionowizny, ale pięć zrzutek trudno było mi zrozumieć.
PODSTĘPNY „PIJANY OKSER”
W czwartym dniu rozegrano konkurs dwunawrotowy. W pierwszym nawrocie Norton i Brok miały przebiegi bezbłędne, w drugim zaś, rozegranym na czas, Norton miał 8 pkt karnych, a Brok – 4 i zajął czternaste miejsce. W ostatnim dniu w konkur- sie szybkości Alt, idąc do ostatniej przeszkody czysto, został na niej wyeliminowany (stacjonata za rowem z wodą), Sudanka prowadzona w bardzo mocnym tempie zrobiła trzy zrzutki, które wyłączyły ją z szeregu koni nagrodzonych.
Ostatnim konkursem było Grando Premio di Roma. Norton przeszedł pierwszych dzie- sięć przeszkód bezbłędnie, jedenastą był „pijany okser”, na który źle naprowadzony skoczył w najwyższym miejscu i zrobił zrzutkę. Konsekwencją były dwie na następ- nych przeszkodach. Brok ukończył z 16 pkt, a Dino – 18,75. Trzeba przyznać, że do- brze jeździł Bohdan Sas-Jaworski, ale dla jego koni górną granicą były konkursy na 1,50 m. Norton i Dino chodziły nierówno – część parkuru bardzo dobrze, a raptem robiły błędy. Mimo to było wielu chętnych do ich kupna. Szkoda, że nasz najlepszy jeździec dosiadał tak miernych koni, jak Alt i Radar.
– 408 –


































































































   408   409   410   411   412