Page 412 - Besson&Demona
P. 412
BESSON I DEMONA
Trzeba przyznać, że skład naszej ekipy w tym konkursie znów był dość eksperymen- talny. Szaszkiewicz w Pucharze startował po raz pierwszy, podobnie Bremen i Arte- mor. Było to jednak konieczne, aby w końcu te młode konie spróbować. W pierwszym nawrocie Norton przeszedł z jedną zrzutką i błędem na rowie. Szaszkiewicz przed konkursem dostał skurczu mięśnia międzyżebrowego. Lekarstwa nie zdążyły zadzia- łać, jechał zatem pierwszy nawrót na wpół sparaliżowany i skończył z 32,75 pkt (8 zrzutek). Bremen prowadzony był nerwowo, co wpłynęło na jego bardzo zły wynik (25 pkt). Artemor pokazał swoją klasę i przeszedł bezbłędnie. W drugim nawrocie Norton znów zarobił 8 pkt, a Rozmaryn był bezbłędny. Bremen skończył z 12 pkt, Artemor robił wrażenie zmęczonego i miał dwie zrzutki. Puchar wygrał zespół ZSRR – 19,75 pkt, przed RFN – 33 pkt, Węgrami – 37,75 pkt, Polską – 49,5 pkt, NRD – 81 pkt i CSRS – 151,25 pkt. Przy dobrym przebiegu Rozmaryna w pierwszym nawrocie mogliśmy myśleć nawet o drugim miejscu.
W konkursie Grand Prix z naszych koni startowały tylko trzy. Rozmaryn skończył z dwiema zrzutkami, Bremen miał ich trzy, a Radar pięć. Konkurs wygrał jedyny z bezbłędnym przebiegiem Fakt II pod G. Till (NRD), drugie miejsce przypadło Ga- brieli pod H. Gibmannsem. Następny konkurs zwykły wygrał Krzysztof Ferenstein na Kobryniu przed Januszem Bobikiem na Szampanie i Stanisławem Helakiem na Impo- ście, wszyscy z bezbłędnymi przebiegami. Konkurs pożegnania szybkości należał do J. Pechacka (CSRS) na Dany, który wyprzedził Krzysztofa Ferensteina na Carambie, Janusza Bobika na Ewaryście i Bohdana Sas-Jaworskiego na Berolinie.
Na CSIO w Olsztynie widać było postęp i koni, i jeźdźców. Przebiegi były równiejsze i mniej było rażących błędów, poza Pucharem Narodów, w którym nerwy jeźdźców ciągle miały wpływ na wynik. Po parodniowym odpoczynku (czynnym) w Olsztynie ekipa wyjechała do Akwizgranu nowym jedenastokonnym samochodem.
DO AKWIZGRANU BEZ WENTYLACJI
W skład ekipy startującej w Akwizgranie weszli: Janusz Bobik (Szampan, Zyg- zak), Wiesław Hartman (Norton, Inwałd), Jan Kowalczyk (Artemor, Alt i Radar), Stefan Migdalski (Dino i Chartum) oraz Bohdan Sas-Jaworski (Bremen, Brok).
Podróż odbyła się wprawdzie sprawnie i szybko, ale samochód, który przyszedł wprost z fabryki, nie został sprawdzony, co okazało się fatalne w skutkach. Źle działał sys- tem wentylacyjny. Konie przyjechały do Akwizgranu przegrzane i kaszlące, a niektó- re miały wycieki z nosa. Kryzys tej choroby transportowej przypadł na drugi i trzeci dzień startów, co niewątpliwie miało ujemny wpływ na wyniki.
– 410 –

