Page 519 - Besson&Demona
P. 519
...O LUDZIACH
ryturę zajął stanowisko sekre- tarza generalnego związku. Po latach został jego preze- sem. Dziś można powiedzieć, że PZJ to Marcin Szczypiorski, a Marcin to PZJ.
Jego zżycie się ze związ- kiem z jednej strony pozwa- la mu na dokładne rozeznanie wszystkich problemów doty- czących jeździectwa i związ- ku, z drugiej zaś przeszkadza mu jako prezesowi w zarzą- dzaniu i kierowaniu związ- kiem za pomocą tak zwanego palca wskazującego.
Wiem, że wszystko, co czy- ni, czyni z myślą o dobru jeździectwa i związku. Przez cały okres mojej działalno- ści w PZJ, a także teraz, kie- dy jestem przewodniczącym Kapituły Odznaczeń Związku, miałem i mam jak najlepsze stosunki z panem Marcinem. Życzę mu, aby w jak najkrót- szym czasie polskie jeździec- two powróciło na pozycję zaj- mowaną kiedyś w świecie.
***

