Page 57 - 41_LiryDram_2023
P. 57

  Zaniewski oraz Izabela Zubko
Wiersze wielu poetów czytam dla oso- bistej, ulotnej przyjemności – niekie- dy tylko dla tej chwili, momentu zadowolenia,
że On/Ona wzbijają się aż tak wysoko. Są też poeci, których twórczość nie tylko cieszy, ale zmusza do własnej wypowiedzi, przekornie inspiruje. Ułożyłem na stole kilka cienkich, oszczędnych, niewielkich zbiorów poetyc- kich Zbyszka Milewskiego... Zawsze, kiedy biorę je do ręki, wystarczy, że przeczytam tytuł lub kilka wersów, już czuję konieczność odpowiedzi, dopowiedzenia, jakby dalszego ciągu jego myśli...
Choćby tytuł Kiedy bogowie mają weekend. A ja od razu odpowiadam: Bogowie nigdy nie mają weekendów, albo cóż to za weekend bez Bogów, lub: a może Bogowie nie istnieją... A więc? Zbigniew Milewski budzi ze snu, roz- budza, zmusza do rozmyślań, a nawet przypo- mina o... Szymborskiej, płynnie przechodząc od stylu wysokiego do potocznego.
Zbigniew Milewski z córką i tłumaczką jego wierszy na język angielski – Hanną Izabelą
Konstelacje / Constellations, Zbigniew Milewski (przekład na język angielski: Hanna Milewska), Fundacja Literacka „Jak podanie ręki”, Poznań 2023
Są to wiersze nieoczekujące podziwu, zachwy- tu nad ich urodą – choć często na to zasługu- ją, lecz na pewne wymagające zastanowienia, zatrzymania i pójście dalej, w dal – po wska- zanym przez autora wektorze. I nawet, gdy Poeta operuje samymi obrazami – archetypa- mi, tworząc wyrafinowaną, bo złożoną z kilku słów konstelację, to po prostu skazuje mnie na kolejne chwile przemyśleń. Piszę „skazu- je” bo mogę też nie ulec, nie posłuchać i nie doczytać, czyli nie iść tam, gdzie Zbyszek Mi- lewski sugeruje. Tylko, że właśnie dopadło by mnie wtedy poczucie straty, ból niespełnienia.
Na poziomie władzy nie ma sentymentów Więc wyjdź naprzeciw bądź sprzeciwem wobec wrogości
Zawsze pragnij poznać prawdziwe po- wołanie
       październik–grudzień 2023 LiryDram 55
 
























































































   55   56   57   58   59