Page 128 - 13_LiryDram_2016_OK
P. 128

Ich życie miało
sens
Wspomnienie o Krystynie i Tadeuszu Marczewskich z ulicy Bugaj w Suchedniowie
Marlena Zynger
Są dla mnie warci więcej niż jakikolwiek powszechnie uznany artysta z set- ką nagród w kieszeni. Wieczni w dobroci
i spokoju ducha, w powtarzalnych czynno- ściach stanowiących piękno rytuału dnia powszedniego. W gestach, którym nie jest w stanie dorównać żadna majętność, ża-
Lete, Lorentzos Mavilis (1860-1912), tłum. Janusz Strasburger
den zaszczyt. Mam ochotę wyryć na naj- wyższym szczycie świata ich imiona, żeby dawały nadzieję innym. I nie jest to żadna egzaltacja. Każdy, kto doświadczył ich co- dzienności, zdobywał wiarę w sens życia. Skupieni na rzeczach małych, odnajdowali w nich wiele radości. Z pokorą przyjmują-
126 LiryDram październik-grudzień 2016
[...] Jeśli już musisz płakać o wieczorze, niech dla żyjących cieknie łez twych grono: pragną zapomnieć – lecz im nie sądzono.


































































































   126   127   128   129   130