Page 277 - Besson&Demona
P. 277
... O SPORCIE
Rok 1958 zaczął się dla nas od ogólnopolskich zawodów w Zakopa- nem – pod Wielką Krokwią. Pozornie teren wydawał się płaski, jednak była tam znaczna pochyłość, więc przy mokrym śniegu zawody ob towały w zrzutki, a nawet upadki. Przyszła wiosna i wyruszyliśmy na zagraniczne tournée: Nicea – Rzym – Lucerna. Na ten wyjazd dostałem z PZJ Dukata przez dwa lata jeżdżonego przez Kazimierza Stawińskiego. W skład ekipy weszli: Marian Kowalczyk z Pregorem i Bagalpurem, Marian Babirecki z Mi- trydatem i Ekspresją, Jerzy Grabowski z Bengalim i Demagogiem, Stanisław Kubiak z Erotykiem i Krokoszem oraz ja z Bessonem i Dukatem. W Nicei naj- większy sukces odniósł Marian Kowalczyk, wygrywając na Bagalpurze kon- kurs z wyboru trasy o Nagrodę księcia Monaco. Sensacją było nasze drugie miejsce po pierwszym nawrocie Pucharu Narodów (Mitrydat 20 punktów,
Zakopane, 1958 r., zawody pod Wielką Krokwią, prezentacja zawodników,
pierwszy z lewej
ppłk Karol Rómmel.
Na tych zawodach
z powodu odwilży i lodu pod cienką warstwą śniegu uczestnicy przewracali się jak króliki.
– 275 –

