Page 283 - Besson&Demona
P. 283

... O SPORCIE
Ten rok rozpoczął się dla nas udziałem w konkursach w Rzy- mie i Neapolu, druga ekipa pojechała zaś do NRD. Do Rzy- mu wyjechaliśmy w składzie: Marian Kowalczyk, Marian Babirec- ki, Janusz Nowak, Andrzej Kobyliński i ja, do NRD zaś Andrzej Orłoś, Romana Babirecka, Jan Kowalczyk i Piotr Milbrat (z LKJ Moszna) z Dum Dumie i Kanonem. Tego ostatniego dostałem z likwidującego się Stada Ogierów w Drogomyślu. Zawody rzym- skie są specy czne – trudno sobie na nich poradzić bez rutyny i dużych umiejętności, i to zarówno jeźdźców, jak i koni. W dru- gim dniu udało mi się w konkursie na Piazza di Siena zająć na Bessonie siódme miejsce, wyprzedzając przyszłą złotą medalową parę: kapitana Raimondo D’Inzeo na Possilippo.
Dekoracja w Rzymie, 1959 r. Ja na Bessonie, obok Raimondo D’Inzeo na Possilippo, który rok później zdobędzie złoty medal IO, ale tym razem my byliśmy lepsi.
– 281 –


































































































   281   282   283   284   285