Page 289 - Besson&Demona
P. 289

... O SPORCIE
również. Wjeżdżając w bramę stadionu, usłyszałem, jak spiker podaje wynik przejazdu Winklera – 8 punktów karnych.
W następnym dniu był jak zawsze konkurs lżejszy i drugi ciężki. Ponie- waż Dukat odpoczywał po Pucharze, nasz trener, pan Mossakowski, nic mi nie mówiąc, do ciężkiego konkursu zapisał Bessona.
W DOBOROWYM TOWARZYSTWIE
Pojechałem przed konkursami do stajni, a tam z miejsca zaatakował mnie mój luzak Ernest Duda: „Chyba pan oszalał, zapisując Bessona do kon- kursu, w którym idą najlepsze konie amerykańskie, włoskie, Halla, Meteor”. No cóż, muszę przyznać, że byłem nie mniej zaskoczony. To był konkurs sze- regów, w którym pojedyncza była tylko pierwsza przeszkoda. Był on rozgry- wany jako konkurs dokładności. Obejrzałem parkur, przemierzyłem odległości w szeregach i między nimi i pomyślałem: „Co będzie, to będzie”.
Akwizgran, CHIO, 1959 r. Ja na Bessonie, czyli zdobywcy
III miejsca
w konkursie szeregów.
– 287 –


































































































   287   288   289   290   291