Page 394 - Besson&Demona
P. 394
BESSON I DEMONA
Biszka zakończyła przejazd z 16 pkt karnymi, z czego dwie niepotrzebne zrzutki były w linii na przeszkodach nr 7 i 8. Ten wynik okazał się jednak zupełnie niezły, gdyż jadący za nim Harvey Smith miał także 16 pkt, a następny – złoty medalista Manci- nelli – 20 pkt.
Jako drugi z naszej ekipy wystartował Piotr Wawryniuk na Popradzie, który na roz- prężalni wykazał dobrą formę, a wilgotna pogoda nie utrudniała mu oddechu. Pierw- szą przeszkodę skoczył mało dynamicznie, ale rozskakał się i trzeci okser skoczył już swobodnie. Po tym okserze był zakręt w lewo o 180 stopni i najazd na szereg nr 4A i 4B. Piotr zrobił dość krótki najazd, Poprad strącił drąg, który toczył się pod jego no- gami do drugiego członu. Oczywiście w tej sytuacji Poprad zatrzymał się przed czło- nem 4B. Piotr najechał jeszcze raz, ale tym razem za wolno. Poprad skoczył krótko 4A i ponownie zatrzymał się. Poprawnie najechał trzeci raz i wyszedł z tej kombina- cji swobodnie. Dalsze przeszkody parkuru pokonywał bezbłędnie, a nawet z pewną łatwością. Serce biło mi coraz mocniej – jak sobie poradzi z przeszkodą nr 12A, B, C? Jedenastą przeszkodę skoczył pełnym skokiem i po niej Piotr wybił go z rytmu, skrócił i spróbował na trzech foule zaatakować okser nr 12A. Jednak na tak potęż- ny okser ten najazd był za wolny. Poprad strącił drugi drąg w okserze, co go moc- no przyhamowało i odskok na drugi okser wypadł za daleko. W efekcie złapał drugi drąg między przednie nogi i przewrócił się. Piotr uszkodził bark i nie mógł ponownie dosiąść konia. Do końca pozostały mu tylko dwie przeszkody. Szczęście wydawało się tak blisko...
Szansa na ukończenie tego konkursu z pełnym zespołem coraz bardziej się oddalała.
KOZICKI JECHAŁ JAK ZACZAROWANY
Ładny przebieg miał Hiszpan Alfonso Segovia na Tic Tacu, kończąc z 4 pkt karnymi, niemiecki Askan zaliczył 8 pkt, radziecki Grom pod Zjabrewem został wy- eliminowany, jego los podzielił Węgier Bognar. Do ładniejszych przebiegów należał przejazd Raimonda D’Inzeo na Fiorello, który uzyskał 8 pkt karnych.
Jako trzeci wystartował Marian Kozicki na Bronzie. Na starcie był bardzo skupio- ny, w rezultacie przejechał parkur jak zaczarowany, a Bronz skakał jeszcze lepiej niż w konkursie indywidualnym. Z zapartym tchem śledziłem porywający przebieg tego niedużego, a jakże klasowego konia. Przyczyną zrzutki pierwszego drąga w pierw- szym okserze było prawdopodobnie małe zawahanie w najeździe na przeszkodę nr 12A, dalej wychodził z szeregu bez problemu. Ta zrzutka wywołała jęk zawodu pięć- dziesięciotysięcznej publiczności, która mimo to długo oklaskiwała przebieg naszej pary. Czwórkowe przebiegi mieli jeszcze Simona pod Steenkenem (RFN), Jim Edler na Houdini (Kanada) i David Broom na Manhattanie.
– 392 –

