Page 469 - Besson&Demona
P. 469
...O KRYSI
KSIĘŻNICZKA ANNA ZAPRASZA NA LUNCH
Kilkakrotnie sędziowałem w An- glii Mistrzostwa Europy Juniorów oraz Młodych Jeźdźców w Rother eld i jed- ne z trzech najpoważniejszych zawodów w Badminton, byłem też szefem ekipy w Burgley na Mistrzostwach Europy Se- niorów. Te podróże odbywaliśmy już jed- nak samolotem. Moją pracę w Badminton łączyliśmy również, jak poprzednio w Bo- ekelo, ze spotkaniami rodzinnymi – brat mojej żony został po wojnie w Anglii, tam założył rodzinę i mieszkał w Bristolu, nie- daleko Badminton.
W Rother eld pełniłem kiedyś funkcję de- legata technicznego, w związku z tym do- stałem do dyspozycji samochód terenowy. W wolnych chwilach mogliśmy z Krysią jeździć po okolicy, niestety niezbyt często, nie miałem bowiem wiele wolnego czasu. Rother eld należało do sir Jamesa Scota, który miał tam nieduży, pięknie urządzony zamek. Sir Scot, dawny o cer, był wielkim entuzjastą WKKW i aktywnie udzielał się przy organizacji zawodów. Przemiła lady Scot zaprzyjaźniła się z moją żoną i często zapraszała ją do zamku.
Na tych Mistrzostwach Europy Młodych Jeźdźców podeszła do mnie pewna dama, będąca członkiem komitetu organizacyj- nego, i zawiadomiła, że podczas nału, wręczenia medali i rozdania nagród bę- dzie obecna księżniczka Anna. Wcześniej jednak księżniczka zaprasza mnie i żonę na lunch. Miało być dziesięć osób. Zatele- fonowałem zatem do Krysi, aby ją uprze- dzić, że przyjeżdżam wcześniej, niż pla- nowałem, i że jedziemy na spotkanie z...
– 467 –
Księżniczka Anna (mistrzyni Europy z roku 1976) zaprosiła nas na lunch. Krysia była bardzo zdenerwowana przed tym spotkaniem. Jak się okazało, niepotrzebnie – księżniczka była przemiłą gospodynią i czarującą osobą.
Zdjęcie z „Match de Paris”, 3 VI 1972 r.

