Page 489 - Besson&Demona
P. 489
z pożogi wojennej. Dzisiaj znajduje się w SGGW. Te artykuły i książki powstały dzię- ki tytanicznej, mrówczej pracy profesora. Dziś stanowią bezcenny skarb i są kopal- nią wiedzy historyczno-hipologicznej. Za swoje wielkie zasługi dla nauki otrzymał w 1980 roku tytuł doktora honoris causa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, uczelni, w której studiował, którą ukończył, w której wykładał i w której doszedł do godności profesora.
Zmarł 2 lutego 1984 roku.
...O LUDZIACH
władysław bielański
Miałem szczęście i zaszczyt mieć liczne kontakty
z prof. dr. Władysławem Bielańskim. Poznałem go,
wówczas jeszcze inż. rolnika, w Mydlnikach, w go-
spodarstwie należącym do Wydziału Rolnego Uniwer-
sytetu Jagiellońskiego. Było lato 1945 roku i ja jako
student tego wydziału wraz z koleżankami i kolegami,
w ramach praktyk, pracowałem przy żniwach. Wówczas zo-
stałem przy jakiejś okazji przedstawiony panu Bielańskiemu.
Podczas pierwszej rozmowy nie kryłem, że interesuje mnie przede
wszystkim hodowla koni i jeździectwo. Ucieszył się i później często zapraszał mnie do pomocy. Starał się, aby w Mydlnikach powstała stacja unasieniania klaczy. Zaczęła się nasza współpraca.
Profesor urodził się w roku 1911 w Krakowie. Tam też uczęszczał do szkoły i w 1929 roku zdał maturę. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych Rezerwy Artylerii otrzymał przydział do Dywizjonu Artylerii Konnej w Krakowie. W latach 1930–1934 studiował rolnictwo na UJ, specjalizował się w hodowli zwierząt pod kierunkiem prof. Romana Prawocheńskiego. W trakcie studiów odbył praktyki w Hebdowie oraz w stadninach w Klikowej i Janowie Podlaskim, a po dyplomie – roczny staż we wzorowym gospo- darstwie w Solecznikach Wielkich na Wileńszczyźnie.
Dyplom inżyniera rolnictwa nie zaspokoił jego głodu wiedzy. W roku 1935 rozpo- czął studia na Akademii Medycyny Weterynaryjnej we Lwowie. Absolutorium uzy- skał w 1939 roku, a dyplom obronił w 1940 roku w konspiracji na Wydziale Wetery- naryjnym w Warszawie. Kampanię wrześniową przeszedł z Pułkiem Artylerii Lekkiej z Przemyśla. Brał udział w obronie Warszawy, dostał się do niewoli, z której na szczę- ście uciekł.
– 487 –

