Page 143 - 45_LiryDram_2024
P. 143
za oknem wiatr kołysze drzewa w zeszycie zasycha atrament. On marzy: drzewa nauczycielka mówi
kochanka zamyka okno.
Patrzy na kartkę
drzewa kołyszą się w zeszycie serce wybija rytm zegara
i nagle - dzwon:
zamyka oczy. Słyszy.
Znikają słowa, pisze.
Vlado Petrovič
Słowacja
przekład z języka angielskiego: Beata Tarnowska
Wiem, ale nie powiem!
Znów się zbudziłem
uboższy o wczoraj
i dzisiaj będę marnował czas. przeszłość przez lupę oglądam ma wielkość zaledwie ptaszka co wzleciał hen w niebiosa.
W kręgu obłoków
traci spokój.
Jest tak wysoko
że go nie dojrzy cudze oko.
To długa jest smutna droga
i ja jestem uboższy
o dziś.
Kiedyś
gdy zakończy się tu moje życie
i zawrą wrota przeznaczenia
będę plony zbierał
na polach różanych raju.
Już wiem dlaczego to piękni Aniołowie tak tają ... ale nie powiem!!!
przekład z języka sowackiego: Věra Kopecká
październik–grudzień 2024 LiryDram 141

