Page 140 - 33_LiryDram_2021
P. 140

  Z cyklu: Muzy wyzwolone
Znaki Ziemi – spotkanie
ze sobą
 Robert Manowski
Poza horyzontem zdarzeń prawa znane- go nam świata ulegają zniesieniu. Ponad odległym zenitem czas i przestrzeń stają się
nieskończonym teraz. Wtedy można być ar- tystką obcującą z pięknem wszelkiego stwo- rzenia (a nie narcystycznym twórcą uwikłanym w sieci rozbuchanego ego).
Specyficzna świadomość umożliwiająca do- świadczanie momentów jedności z naturą, ludźmi, różnym istotami i rzeczami jest nie- codziennym darem, który przychodzi nagle i niespodziewanie, pojawia się niczym fala oceanu. Zatrzymując się w tej intensywnej obecności, wystarczy pozwolić, aby to pięk- no samo nas odnalazło i otuliło. Uruchomio- ny wówczas przepływ niezwykłej siły zmienia naszą percepcję, prowadzi nas do zapomnia- nego źródła. W tym nurcie przepływu energii możemy doświadczyć magii, polegającej jed- nak nie na zdobyciu mocy, tylko wynikającej z własnego wyboru: wyboru siebie i świata nieskończonej kreacji, gdzie rzeczy dzieją się same, bez naszego wysiłku.
Zaraz po sezonie na opuszczonym przez tury- stów wschodnim wybrzeżu Costa Azahar od kilku dni dwie podróżniczki mogły obserwo- wać, co potrafi zrobić wyjątkowo gwałtowny
sztorm. Linia spotkania lądu z wodą, będąca kiedyś brzegiem, nagle przestała istnieć. Silne wiatry chłostające od kilku dni po- wierzchnię fal podniosły poziom wody przy brzegu Gandii, niszcząc przepiękną niegdyś plażę. Agata i Dennise z okien swojego trzę- sącego się od huraganu apartamentu obser- wowały istny Armagedon znoszący wszyst- kie naturalne granice pomiędzy lądem, mo- rzem i niebem.
Gdy rankiem zaraz po zakończeniu sztormu Agata znalazła się nad brzegiem hiszpańskie- go morza, zobaczyła, że znaczne fragmenty wybrzeża pokryte drobnym złotym piaskiem zmieniły się nie do poznania. Odmienione – co chwila ujawniały przed nią niezwykłe kom- pozycje stanowiące połączenie ziemi, wody, światła i powietrza.
Moc natury zawarta w ulotności niepowtarzal- nych zjawisk manifestowała się na każdym kroku. Odbicia promieniowania słonecznego od powierzchni mokrego połyskującego piasku i wody tworzyły artystyczny spektakl. Obserwacje Agaty wywoływały w niej fale zachwytu, poprzez które nieznana siła dale- kiego oceanu zaczęła przyciągać ją ku swojej osobliwej głębi.
 138 LiryDram październik–grudzień 2021























































































   138   139   140   141   142