Page 110 - 34_2022_LiryDram
P. 110
108 LiryDram
styczeń–marzec 2022
Zbigniew Milewski
wiersze z przygotowanego do druku tomiku Samotne hologramy
Czas najlepszym lekarstwem na
Patrzę jak pustułka rozpościera skrzydła
i wyfruwa ponad brzęczenie owadzich ulic, gąsienice tramwajów, wielokropki. Czytam o nim na portalach, że spełnieniem muzy,
worek na chodniku wypełniony kształtem jest wyzwaniem, by obalić fakty, zmysły. Dzisiaj najważniejsze to co wirtualne? Zapis śmierci to nie kłamstwa, co wybłysły
w świecie pełnym świeczek na grobowych płytach. Chłopiec się dowiedział. Opisywał twarze
z fotografii trupów – poematy zmyślał.
Śmierć tragiczna: Wspomnij na mnie, także!
Zapisuję: krew poety rozpościera skrzydła
w cudzych wierszach, aby pamięć nie zamilkła.
Sergiusz Adam Myszograj Kłamstwo
Skłamałbym,
gdybym powiedział,
że umiem tańczyć,
a moje podłogi lśnią. Skłamałbym,
gdybym powiedział,
że słońce jest słodkim ciastem i oblizuję usta kiedy je widzę. I musiałbym umrzeć,
gdyby od jutra
miała istnieć tylko prawda, więc nadal mówię, dzisiaj,
że cię nie kocham,
nie kocham cię.
Skłamałbym,
gdybym powiedział,
że płaczę tylko w deszczu,

