Page 102 - 50_LiryDram_2026
P. 102
100 LiryDram
styczeń–marzec 2026
Grzegorz Trochimczuk Rokowanie
Wojna... i nie masz szansy przeżycia głos córki nie był złudzeniem Trudno w gorzkiej pigułce
prawdę jak ogień przełknąć
Żyję! Ewero – i takrolimus czuwają! Z Japonii
i Szwajcarii strażnicy
na zawsze przepisani
Niepoetyczna byłaby śmierć
od niedostatku tabletek
W konflikcie niezgodnych tkanek ciało bez chemii umiera
Nie ma w tym wierszu poezji córko-aniele rozsądku
chyba że przeciw wojnie rękę serdeczną podniosę
Jarosław Trześniewski‐Kwiecień Pomiędzy gwiazdami
Perseusz nie chce wyjść Pusto jest za ścianą Trzasnęły drzwi Spóźniona Andromeda Gwiazdą już nie jest Mleko wykipiało rano
I znowu dzieci nie wyszły na spacer
Perseusz nie chce wyjść Wyje pies pod bramą Samochód znowu wymaga naprawy Mechanik zachorował Popatrz babie lato
I pająk baraszkuje między rachunkami
Perseusz nie chce wyjść Nocą nie spał wcale Mgławice snu muskały grzywę neuronów Podatki wzrosły Nie można żyć w tym kraju Dzieci pogaście światło To już noc
Perseusz nie chce wyjść Po gazety rano Za wiele zdarzeń Grozi początkowy chaos Andromeda prasuje koszule Za rękaw Fałda granat pociąga nad zawleczką igły

