Page 219 - 50_LiryDram_2026
P. 219
i kwestionuje jakikolwiek udział w tym akcie czynnika nadprzyrodzonego. Przykładowo, zdaniem współodkrywcy struktury DNA i no- blisty Francisa Cricka [6], umysł jest ściśle związany z materialnym mózgiem, zaś ten nie zawiera żadnych dodatkowych i tajem- niczych składników poza tymi, które cechują inne żywe organizmy.
Podobny pogląd wyrazili fizyk-noblista Ro- ger Penrose oraz anestezjolog Roger Stuart Hameroff [7,8]. W ich przekonaniu mózg jest swoistym komputerem zbudowanym z ko- mórek nerwowych, zawierających białkowe mikrotubule. We wnętrzu mikrotubuli prze- biegają procesy redukcji stanów kwantowych i to one inicjują rodzenie się świadomości i wyzwalanie wolnej woli.
W nurcie traktującym wolną wolę jako zja- wisko fizyczne, leży również opinia genialnego fizyka Stephena Hawkinga [9]. Uważał on, że odczucie wolnej woli jest wywołane brakiem możliwości przewidywania ludzkich czynów. Wynika to z faktu, że zachowania człowieka są naturalną konsekwencją ogromnej liczby złożonych procesów zachodzących w mózgu, który zawiera około sto miliardów neuronów i proporcjonalną do tego, wprost astronomicz- ną liczbę połączeń pomiędzy nimi.
Psycholog Daniel Wegner [10] zaliczył z ko- lei wolną wolę do kategorii wrażeń podob- nych do bólu. Wrażenia te rodzą się i są od- czuwane pod wpływem działania określo- nych bodźców. Tak więc stany mózgu mają swoje naturalne przyczyny i tym samym nie wykraczają poza obręb praw fizyki. Koncep- cję tę wydają się uzasadniać wyniki badań ukazujących, że w mózgach ludzi, ale rów- nież zwierząt, w pewnych warunkach można zaobserwować zmiany poprzedzające podej- mowane decyzje [11-15].
Jednak niektórzy badacze wyrażają w tym względzie sceptycyzm i wskazują, że pogłę- biona analiza takich wrażeń kwalifikuje je ja- ko złudzenia [16]. Interesująca jest hipoteza opracowana przez fizyka Jamesa Crutchfielda i współpracowników [17]. U jej podstaw le- ży założenie, że mózg jest układem wysoce nieliniowym, podatnym na zachowania cha- otyczne. Fakt ten może ich zdaniem zapew- niać istnienie wolnej woli, ponieważ procesy takie są zdolne selektywnie wzmacniać drob- ne fluktuacje do wielkości, które na pozio- mie makroskopowym kształtują spójne stany umysłu. Stany te są ostatecznie doświadcza- ne jako myśli, będące wprost decyzjami, lub też postrzeganymi przez nas aktami wolnej woli. Trzeba podkreślić, że tego typu mecha- nizm pozwala tłumaczyć możliwość istnienia wolnej woli w świecie rządzonym determini- stycznymi prawami.
W nawiązaniu do przytoczonych koncepcji nasuwa się ogólny wniosek, że wewnętrzny świat osobistych myśli generują fluktuacje, zachodzące w sieciach neuronowych. Ich re- zultatem są stany umysłu skutkujące okre- ślonymi działaniami. Wśród badaczy panu- je zgodny pogląd, że działania te mogą być podświadome lub świadome [18].
Umysł podświadomy przetwarza kilkadzie- siąt milionów bodźców na sekundę i funkcjo- nuje jedynie w czasie „teraz”. Jego produk- tem są zachowania odruchowe, pozbawione wcześniejszych rozważań. Inna sytuacja jest natomiast w przypadku działań świadomych. Te bowiem poprzedza namysł i to on implikuje podejmowane decyzje. Jest wielce prawdopo- dobne, że namysł ten polega na nieświado- mie wykonywanych obliczeniach, uwzględ- niających zarówno doświadczenia przeszłe, jak również przyszłe konsekwencje.
styczeń–marzec 2026 LiryDram 217

