Page 50 - 50_LiryDram_2026
P. 50
Barbara Janas-Dudek –
odwaga prawdy
i czułość konfrontacji
Katarzyna Zwolska-Płusa
Są poetki, które piszą wiersze. I są takie, które oprócz wierszy tworzą przestrzeń – dla innych, dla rozmowy, dla odwagi. Dla
mnie Basia Janas-Dudek należy do tej dru- giej kategorii.
Nie chcę czekać. Napiszę to od razu. Basia pomogła mi się urodzić – jako poetce. Za- ufała mojej poetyce i wspiera mnie od po- czątku. Kobieta kobietę. Matka matkę. Ba- sia nosi w sobie to coś – połączenie czułości i konsekwencji. Szczególnym przykładem tej odwagi jest mój ukochany tom Mamidło – książka, która dotyka tematyki niemal nie- obecnej we współczesnej poezji. Mamy tu kobiecą perspektywę – zmysły, cielesność, doświadczenie ciała – ale Basia idzie o krok dalej. Wprowadza motyw bycia matką, któ- rej ciało nie rodzi dzieci. I to właśnie słowo „ciało” staje się kluczem. W tych wierszach są porody. Jest parcie. Jest dawanie nowe- go życia – choć niekoniecznie w biologicz- nym sensie. Podmiotka liryczna przychodzi zobaczyć swoje dziecko. A jednocześnie to dziecko jest obecne jako odrębna postać,
jako relacja, jako napięcie. W tej podwójno- ści kryje się ogromna siła tomu.
Twórczość Basi wymyka się prostym kla- syfikacjom. Jej poezja jest głęboko osobista, a jednocześnie zaskakująco uniwersalna. To, co wydaje się konfesją, bardzo szybko okazuje się głosem w sprawach wspólnych – społecz- nych, kulturowych, egzystencjalnych.
Nasza kultura od wieków utrwala obraz matki całkowicie poświęconej – takiej, która zapomina o sobie, przestaje po trosze istnieć, aby wzmocnić istnienie dziecka. Mamidło odważnie konfrontuje ten mit. Pokazuje, że świadomość siebie, swoich uczuć i ich wy- rażanie nie niszczy macierzyństwa – prze- ciwnie, czyni je prawdziwszym. Miłość nie rodzi się z wymazania siebie, lecz z uznania własnej podmiotowości.
Choć w tomie obecne jest ciało, lęk, wątpli- wości i napięcie, nie jest to książka pesymi- styczna. Przeciwnie – ma w sobie jasność. Po- wstała z miłości i prowadzi ku miłości. To lite- ratura, która nie ucieka od trudnych tematów: adopcji, ambiwalencji wobec macierzyństwa,
48 LiryDram styczeń–marzec 2026

