Page 48 - 50_LiryDram_2026
P. 48
fot. Arek Łuszczyk
o nim nie bardzo wiadomo jak. Pani to po- trafiła. Nic już nie dodam, podpisuję się je- dynie pod tymi słowami.
Port Poetycki i Dom Pracy Twórczej Macondo
Działalność Barbary jest nierozerwalnie związana z animacją życia literackiego. Od 2009 roku współtworzy (wraz z mężem i gru- pą twórców) Port Poetycki w Chorzowie. Jest to jedna z największych cyklicznych imprez literackich na Śląsku, odbywająca się wie- le lat m.in. w postindustrialnej przestrzeni kompleksu „Sztygarka”. Marta Fox podkre- śla, że Port jest „miejscem, gdzie cała Polska
się jednoczy, wierząc w sprawczą moc słowa. Małżeński „team literacki” wspólnie tworzy tam przestrzeń dla performatywnej obecno- ści sztuki nie tylko na scenie, ale i w szer- szym wymiarze społecznym.
Dekadę temu pisałam felieton podsumowu- jący 13 edycji PP do Dwumiesięcznika TOPOS (4 (149) 2016), wtedy zapytałam Jacka Dudka o początki. Zobaczcie, jak niepozornie rodzi się tak z latami rozwinięta i potężna inicja- tywa: „Zaczęło się w niedzielę. Przez przypa- dek wszedłem do Tawerny Stary Port, miesz- czącej się w centrum Chorzowa. Od jakiegoś czasu szukaliśmy z Basią miejsca, do którego można by było zaprosić kilku poetów, poczy- tać wiersze, posłuchać muzyki”.
Minęło kilkanaście lat od tej niedzieli – a Port Poetycki stał się jednym z ciekawszych i ważniejszych, a przy tym największych lite- rackich zlotów w Polsce, stał się festiwalem, który z towarzyskiej i kameralnej przerodził się w cykliczną imprezę, który wpisał się już na dobre w ogólnopolski kalendarz kultural- ny. I który dawno wykroczył poza pierwotne ramy, przekształcając się w centrum poezji, muzyki, teatru i sztuk wizualnych.
Kolejnym niebywałym przedsięwzięciem małżeństwa Dudków jest stworzony wła- snymi siłami Dom Pracy Twórczej Macondo w Miedźnie, niedaleko Częstochowy. To pro- jekt, który wyrósł z pasji do literatury, sztuki i ludzi, ale i z przekonania, że kultura i sztuka mogą być przestrzenią realnej zmiany.
Macondo nie jest zwykłym pensjonatem ani ośrodkiem warsztatowym. To miejsce z duszą, stworzone oddolnie, bez wielkich in- stytucjonalnych struktur, za to z ogromnym zaangażowaniem i konsekwencją w realizo- waniu marzenia. Nazwa – przywołująca mi- tyczne miasteczko z powieści Gabriela Garcíi
46 LiryDram styczeń–marzec 2026

