Page 49 - 50_LiryDram_2026
P. 49
Márqueza – nie jest przypadkowa. Podobnie jak literackie Macondo, to w Miedźnie stało się obszarem spotkań różnych historii, tem- peramentów i doświadczeń.
Dom Pracy Twórczej Macondo to przy- stań dla artystów – pisarzy, poetów, muzy- ków, plastyków i ludzi teatru. Organizowane są tu warsztaty literackie i artystyczne, re- zydencje twórcze, spotkania autorskie, ka- meralne koncerty oraz dyskusje o kulturze i sprawach społecznych. W ciszy okolicznych pól i lasów powstają teksty, obrazy, kompo- zycje muzyczne. Kontakt z naturą jest tu integralną częścią doświadczenia, sprzyja skupieniu, regeneracji i twórczości. Jed- nak Macondo to nie tylko przestrzeń sztu- ki. To również miejsce realnej solidarności. W obliczu wojny w Ukrainie dom otworzył swoje drzwi dla uchodźców, stając się dla nich bezpiecznym azylem i punktem oparcia w dramatycznym momencie życia. Ta decy- zja pokazała, że idea wspólnoty, o której tak często mówi się w kontekście kultury, może mieć bardzo konkretny wymiar: gościnności, wsparcia i codziennej obecności.
Na stronie pensjonatu czytamy: „Macon- do to miejsce pełne magii, literatury i sztu- ki. Miejsce, w którym problemy zamieniają się w wyzwania, a kontakt z naturą ładuje akumulatory nawet najbardziej przepra- cowanym gościom”. Te słowa nie są jedy- nie poetycką deklaracją. Tu rozmowa ma znaczenie, cisza nie jest pustką, a twór- czość staje się sposobem budowania relacji
i nadawania sensu doświadczeniom. Ma- condo w Miedźnie, inicjatywa Basi i Jacka oparta na ich pasji i odpowiedzialności, sta- ła się kulturotwórczym i społecznym małym centrum świata, w którym sztuka i życie splatają się w jedno.
Od „parasola” do odwagi
Za swoją działalność Barbara została uho- norowana m.in. Nagrodą Prezydenta Cho- rzowa oraz statuetką DOBRY CZŁOWIEK (Profesjonalizm & Bezinteresowność). Była także laureatką Konkursu Jednego Wiersza im. Wandy Karczewskiej, miałam zaszczyt osobiście wręczać jej na kaliskiej scenie fe- stiwalowej „statuetkę Wandy”. Ale to nie dyplomy i nagrody są miarą tej drogi. Naj- ważniejsze pozostaje to, że Barbara Janas- -Dudek konsekwentnie przekracza – siebie, język, lęk – i że z tej pracy nad własnym doświadczeniem rodzi się dobro dla innych. Od „parasola”, który kiedyś chronił ją samą, doszła do miejsca, w którym sama staje się schronieniem: w wierszu, na scenie, w Por- cie, w Macondo. Jej twórczość i działalność splatają się w jedną opowieść o odwadze mówienia prawdy, nawet jeśli boli, i o wie- rze, że słowo może ruszyć z posad nie tyl- ko „bryłę świata”, lecz także pojedyncze, kruche ludzkie życie.
Izabela Fietkiewicz-Paszek www.alternet.poezja-art.eu 17.02.2026
styczeń–marzec 2026 LiryDram 47
Krótka Piłka
B. Janas-Dudek
na VII Ogólnopolskim Festiwalu Poetyckim im. Wandy Karczewskiej w Kaliszu
Zakład pracy chronionej
B. Janas-Dudek
na scenie Centrum Kultury i Sztuki
w Kaliszu

