Page 75 - 50_LiryDram_2026
P. 75

Sześć lat odmawiałam,
jakby to była czynność domowa, mycie kubka po cudzej kawie
i spłukiwanie czyichś słów. Teraz podoba mi się,
że on mnie lubi.
Ten żonkoś,
którego nie zapraszałam
do życia,
przyszedł jak list bez znaczka i bez adresu zwrotnego.
Jest we mnie coś,
czego nie chcę,
i coś, co chce być chciane.
Nie wiem,
które z nas jest bardziej zmęczone tym chodzeniem na palcach.
Nie zmieniam zdania
o sobie,
tylko nagle przestało mi wystarczać, że mam rację.
Kazimierz Burnat Ekspresja
Żywe kolory radości wstępują
do nikłego światła umysłu
i tajemnicy podświadomości
pożądanie
biciem serca
zapisuje melodię pragnień będących konstelacją woli
włącza duszę w nurt przeżyć
rozmawiasz ze swoim wnętrzem jednak konwersacja ta doprowadza cię do bezdroży
styczeń–marzec 2026
LiryDram 73








































































   73   74   75   76   77