Page 39 - 40_LiryDram_2023
P. 39

 Jerzy Jankowski
Listy. Dopełnienie
(2018), Wydawnictwo Sigma w Skierniewicach
Po kolei. Najpierw dopadły mnie cztery wier- sze, dwa z nich prezentuję:
List nr 4
to znowu ja znowu postanowiłem napisać słuchaj ile się dzieje naprawdę dużo się dzieje dni na przykład stały się podwójne
nawet nie wiem jak to możliwe i czy możliwe żeby dzień stał się podwójny
czas zwariował bo pół godziny potrafi trwać siedem godzin
a kiedy indziej trwa trzy minuty
no zwariować wprost można
bo człowiek nigdy nie wie co się dzieje
mówię ci że to jest z jednej strony wariactwo a z drugiej nić po której wdrapuję się na wzgórza
a wdrapać się nie jest łatwo
wieczór staje się porankiem albo odwrotnie słońce stało a potem powiedziało wracam no jak to możliwe żeby słońce powiedziało wracam
ja tego nie rozumiem
z dnia zrobił się zimny brzask a potem noc takie cuda się dzieją
albo znowu kiedy indziej
wieczorem zrobił się letni dwugodzinny sło- neczny poranek
a muszę ci powiedzieć że było
już po dwudziestej pierwszej
więc z wrażenia wypiłem mocną kawę z likierem
a potem nie spałem do piątej rano
gdyby to było latte pewnie bym usnął o trzeciej a tak to nie pospałem
ale to nieważne
to znowu ja znowu postanowiłem napisać słuchaj ile się dzieje naprawdę dużo się dzieje kawa z mlekiem śni mi się po nocach
List nr 17
dzisiaj wcześnie rano widziałem przez okno jak ktoś przestawiał na osiedlu bloki i wieżowce
byłem niezwykle zaskoczony
gdy blok naprzeciwko
powędrował nagle dwieście metrów dalej przysiągłbym że wiatr przyniósł słowa b jeden na c trzy
ale pewnie mi się zdawało
stałem w tym oknie i patrzyłem jak wmurowany
i szybko doczekałem się dalszego ciągu
lipiec–wrzesień 2023 LiryDram 37

































































   37   38   39   40   41