Page 82 - 40_LiryDram_2023
P. 82

 WYBRANE WIERSZE Z ANTOLOGII 51. WARSZAWSKIEJ JESIENI POEZJI
80 LiryDram
lipiec–wrzesień 2023
nocami słychać
szepczą
na epidemicznych cmentarzach pod Olszynką
z Praskiego Katynia
piwnic ścian dołów
tysiące stóp ubiło ziemię
pod dzisiejszy dom
Janusz Szot
Wierniejsza żona
Jeszcze nie tak dawno byłaś obdarta ze wszystkiego nie miałaś co na siebie włożyć i niczym zaintrygować
przemywałaś oczy w Wiśle i z niedowierzaniem patrzyłaś twoje nietuzinkowe szaty porozrzucane w nieładzie
zbieraliśmy i zszywaliśmy jak rany
przybywało ci lat a ty byłaś coraz piękniejsza z roku na rok wabiąc
spełniły się wizje Żeromskiego
jak zawsze umawialiśmy się pod Zygmuntem na pogaduchy czekałaś cierpliwie nie skarżyłaś się nigdy na los
Irena Tetlak ***
rozglądam się po błękicie
w gorącym powietrzu
ostrza dźwięku tną niebo
rażą zmysły jak słońce w zenicie rozchodzą się z hukiem
jakby tektoniczne płyty
   










































































   80   81   82   83   84