Page 496 - Besson&Demona
P. 496

BESSON I DEMONA
sTanisław hay
Ze Stanisławem Hayem nie miałem bezpośrednich kontaktów służbowych. Spotykaliśmy się jednak na różnych przeglądach i zebraniach, a bliżej znałem go prywatnie. Po wybudowaniu stada w Białce został tam dyrektorem. Po wojnie na długo objął Państwowe Stado Ogierów w Sierakowie. Później został inspektorem hodowli koni rejonu poznańskiego. Jego angielskie pochodzenie przejawiało się w charakterze: pozornie  egmatyk, w gruncie rzeczy był stanowczy, zdecydowany. Był jednym z ojców powojennej hodowli koni w Poznańskiem. Należał do najściślejszego grona wybitnych koniarzy i ma wielki udział w powojennej odbudowie hodowli koni, głównie rasy wielkopolskiej.
adam nałęcZ-sosnowski
Był wybitnym koniarzem. Syn ostatniego przed-
wojennego dyrektora Państwowego Stada Ogierów
w Białce rósł w końskiej atmosferze, zdradzając
ogromne zainteresowanie hodowlą koni. Po wojnie został
dyrektorem Państwowego Stada Ogierów w Kwidzynie i od
razu włączył się w organizację hodowli na terenie Warmii i Mazur. Został inspektorem hodowli koni rejonu północno-wschodniego. W dużej mierze właśnie jemu hodowla konia mazurskiego zawdzięczała szybki postęp i uplasowanie się w czołówce hodowli krajowej. Takie stadniny, jak Liski, Rzeczna, Plękity, Kadyny i Nowa Wioska, były najlepsze w swojej rasie. Doskonale prosperowały stada ogierów Starogard Gdański, Kwidzyn (po zlikwidowaniu stada ogierów został przekształcony w zakład treningowy), Braniewo i Kętrzyn. Sukcesy tych stad wpływały także na osiągnięcia hodowli konia zimnokrwistego. Po przedwczesnej śmierci naczelnika Marka Piotrowskiego Adam Sosnowski otrzymał nominację na naczelnika Wydziału Hodowli Koni w Zjednoczeniu Hodowli Zwierząt, został szefem całej Państwowej Hodowli Koni w kraju. Był to sektor doskonale, wręcz genialnie zorganizowany. Dzięki wielu wybitnym fachowcom osiągano
– 494 –


































































































   494   495   496   497   498