Page 111 - 41_LiryDram_2023
P. 111

W finale tego wyznania, w odsłonie V, znów wybrzmiewa jawny i ukryty sens, tym ra- zem w wymiarze kosmogonicznym, gdy pod- miot liryczny uzmysławia sobie wyjątkowość chwili. Nie czyni z tego znaleziska talizmanu, choć wyczuwa jego niezwykłe wibracje. Swoje dziwne odczucia wyraża w dwu strofoidach nasyconych grozą:
A jednak
Skało
gdy dotykam Ciebie dreszcz mnie przenika
Groźna i milcząca kryjesz tajemnicę Początku
i Końca.
Ów jawny sens zawiera się w interpretacji bezpośredniego doświadczenia poetki z oka- zem materii kosmicznej nazwanej Skałą, gdy podmiot liryczny rozważa, czyja bytność we wszechświecie jest istotniejsza. Ukryty, gdy zajrzymy do filozoficznych i religijnych syste- mów, na które naprowadza nas poetka. Czy- ni wyraźne aluzje do doktryn, które akceptu- jąc przemijanie, wzbudzają nadzieję na życie wieczne.
Poezję Alicji Patey-Grabowskiej cechuje zło- żoność filozoficznych dociekań. Pod tytułem np. Pożar Notre Dame, Modlitwa, Skało ka- mienna sugerującym centrum rozważań, roz- strzyga niezależnie od myśli przewodniej kilka innych ważkich kwestii dotyczących istnienia Boga, galaktyki, człowieka lub szuka odpo- wiedzi na pytania o naturę świata. Dlatego sugerowane przez mnie kategorie głównych problemów angażujących twórczo poetkę nie
są rozłączne – ten sam wiersz może przynale- żeć nawet do kilku kategorii, bo w zależności od przyjętej perspektywy dociekań może być bardziej nośnikiem toposu przemijania lub motywu miłości, jak np. w wierszu U kresu początek. Gdy podmiot liryczny po stwierdze- niu Mogliśmy się nie spotkać i dopowiedzeniu okoliczności: Tam u kresu drogi / powietrze zastyga / mgła opada na ziemię, oznajmia swój rozdwojony stan emocjonalny:
A jednak
na krawędzi życiowej wędrówki stanęliśmy twarzą w twarz
w zadziwieniu
i żalu
że dopiero TERAZ
u kresu drogi
POCZĄTEK.
Zaobserwowany w poincie paradoks, że kres staje się początkiem, przedstawiony w rzewny nastrojowy sposób (wiersz składa się z sześciu strofoid) nie jest pozorny. Topos drogi jako życia ludzkiego jest powszechny, ale w przypadku tego utworu uzyskuje szcze- gólny podwójny wymiar – z jednej strony ma status uniwersalny, przysługujący każdemu, z drugiej wyjątkowy, bo u schyłku życia poja- wia się szansa na miłosne spełnienie. O czym poetka w kolejnych frazach zapewnia adre- sata tego lirycznego wyznania? Wyważony ton wyznania nie informuje o szaleńczej na- miętności, brak egzaltacji wskazuje raczej na dojrzałe uczucie. Co chce Alicja Patey- -Grabowska przekazać czytelnikom? I tym razem podaje przesłania o charakterze egzy- stencjalnym, wypowiedziane wprost we fra- zach i w poetyckim obrazie wędrówki. I tym razem pozornie kamufluje przesłania ukryte,
październik–grudzień 2023 LiryDram 109

















































































   109   110   111   112   113