Page 112 - 50_LiryDram_2026
P. 112
uniwersalnym i egzystencjalnym. Sytuacje liryczne, czy to w domu, czy na autostradzie, stają się tylko egzemplifikacją do pokazania z jednej strony biologicznej kruchości ludz- kiego istnienia, z drugiej tak absolutnego zanurzenia się w psychiczne głębie własnej osobowości, że odebranie sobie życia nie sta- je się zakazanym religijnie lub moralnie ta- bu, a wręcz przeciwnie niemożnością staje się dalsze życie. Gorzko dźwięczą frazy: zo- stawiają na wieczystą pamięć / stygmaty na- maszczenia. Tak się dzieje zazwyczaj także z powodu stygmatyzacji, gdy osobom nie- spełniającym oczekiwań innych nadaje się różne pejoratywne etykiety. Niekiedy wy- starczy zachowanie niezgodne z przyjętymi normami lub nietypowy wygląd (subkultury). I tym razem nie obejdziemy się bez refleksji o podłożu filozoficznym, rozważań o egzy- stencji i kategorii wolnej woli.
Ciekawa jest krótka charakterystyka osób dokonujących wyboru między życiem a śmier- cią. To odwieczny dylemat o silnym napię- ciu dramatycznym, bo każde rozstrzygnięcie niesie niewiadomą. Dlatego końcowa aluzja do monologu Hamleta13 może działać uspa- kajająco. Poprzedzająca ją aluzja do wymarcia dinozaurów i do opadającej kurtyny z wody14, o odległym dystansie dziejowym, może przy- nieść ukojenie, próbę pogodzenia się z losem wszystkich śmiertelnych istot zaludniających Ziemię. Jest ono zawarte wprost w końco- wych wersach wiersza pt. styk(s), gdy pod- miot liryczny wyznaje:
może świat nie odrzuci
mojego curriculum vitae nad ranem każda noc jest oswajaniem nawiasem życia
zasypiam.
Kolejna intrygująca gra słowna w tytule – styk(s), Styks, styk – trzy warianty – wszystkie dozwolone, wszystkie umocowane w przesła- niu wiersza: zasypianie na styku dnia i no- cy, gdy wyłącza się świadomość, a Styks to w mitologii greckiej główna rzeka Hadesu, przez którą musi przeprawić się każda du- sza zmarłego.
Żeby jednak nie kończyć analizy wierszy Małgorzaty Hrycaj samymi smutnymi ak- centami, pozostańmy przez chwilę pod uro- kiem kultury antycznej Grecji. Zachęcając do poznania jeszcze jednego wiersza pt. era- to (zacytowany poniżej w całości), z koniecz- ności powrócę do orszaku Apollona, z któ- rego członkiniami Autorka tomu muz (wy) obcowanie... chciałby mieć lepsze relacje, a już na pewno z tą, która jest patronką po- ezji miłosnej:
nie wiem
która była kwadra księżyca
gdy nasz los się wypełniał
nie poznasz mnie do końca
mam swoje lisie tropy wilcze schadzki polany z których wołasz zapachy gęstniejące we wrzosach linie papilarne odbite na poziomkach strumienie wschodów/zachodów mieszające myśli i frazy
nocne drogi w niezbadane miejsca
i kogucie przebudzenia
w najpiękniejszych wersach.
Erato czyli Umiłowana, często przedstawia- na jest z różami we włosach, lirą lub kitarą. Przywołany wiersz to istna zagadka! Z je- go wersów trudno dociec, kto i do kogo się zwraca (Erato do Poetki czy odwrotnie), kto jest adresatem, a kto podmiotem lirycznym.
110 LiryDram
styczeń–marzec 2026

