Page 139 - 50_LiryDram_2026
P. 139
1. konkretne (pobudzenie uczuciowości plus realne, konkretne pokazanie przedmiotów – dzieła przed powstaniem impresjonizmu)
Í samodzielne (dzieła dla rozumienia któ- rych wystarcza doświadczenie poznaw- cze)
Í niesamodzielne (dzieła, których pełne zrozumienie wymaga znajomości inne- go dzieła słownego czy malarskiego),
2. abstrakcyjne (układ linii, barw, kształtów są ważniejsze od przedmiotu przedstawione- go, jednak nie wyrzekają się go i posiada- ją pierwiastek ikoniczny – impresjonizm, kubizm analityczny).
Przy podziale dzieł niesamodzielnych waż- ną kategorią jest wyróżnienie możliwych rela- cji obraz – tekst. Hoek sprowadza je do trzech podstawowych typów. Są to:
Í uprzedniość obrazu; (tekst pisany może
bowiem komentować jakiś obraz [to przy- padek teorii, historii czy też krytyki sztuki], dokonywać transpozycji obrazu – to przy- padek ekphrasis [w spolszczonej wersji – ekfraza], opowiadać jakiś obraz poprzez jego opis1
Í uprzedniość tekstu [ilustracja]
Í symultaniczność tekstu i obrazu.
Wśród niesamodzielnych dzieł malarskich szczególne znaczenie mają dzieła ilustracyj- ne, które dzieli się na:
Í dzieła ilustracyjne w węższym znaczeniu
(ilustrują wówczas sceny lub postaci z pew- nego, konkretnego dzieła literackiego i wy- magają znajomości tego słownego dzieła)
Í dzieła ilustracyjne w szerszym znaczeniu (oparte na mitach, legendach, podaniach, na przeniesieniu znaczeń słów w ujęciu ogólnym np. obrazy historyczne i religijne)
Í dzieła ilustracyjne zwane aluzjami (przed- stawiają postaci lub zdarzenia będące alu- zją do postaci lub zdarzeń np. Rzeź niewi- niątek Bruegla jako aluzja do bestialstwa żołnierzy hiszpańskich w Niderlandach, jak również do zabijania niemowląt za Hero- da w Betlejem)
Í dzieła ilustracyjne trawestujące (przeina- czenie lub parodia oparte na innym dziele).
Dziełami ilustracyjnymi natomiast, czy to w węższym, czy w szerszym znaczeniu są dzieła rozumiane w znaczeniu malar- stwa klasycznego, w którym najważniejsze są przedmioty. Wówczas następuje unaocz- nienie tekstu. Natomiast w sytuacji, gdy una- ocznienie nie dochodzi do głosu, w to miej- sce wchodzi stworzenie w innym medium jego artystycznego odpowiednika, współ- brzmiącego z nim i współtworzonego przez wyobraźnię widza.
Kategoria ilustracji to jednak nie to, czym jest malowanie obrazu do już istniejącego utworu pisanego. Chcę to podkreślić, za- znaczając, że kompozycja plastyczna będą- ca zobrazowaniem danego dzieła literac- kiego powinna spełniać podstawowy wy- móg – winna tak zilustrować dzieło, aby czytelnik miał świadomość, że odwołuje się ona tylko do tego jednego i jedynego utworu. Nie może więc zawierać w sobie jakiś aspektów uniwersalnych, dzięki któ- rym mogłaby być sytuowana poza książką bez danych, iż została stworzona do okre- ślonego tekstu literackiego. Ilustracja po- winna więc naśladować tekst literacki. Za- gadnienie mimetycznego charakteru obrazu przedstawieniowego poruszała już Maria Dąbrowska, która pisała:
styczeń–marzec 2026 LiryDram 137

