Page 130 - 38_LiryDram_2023
P. 130

  Na widok jej rzeźby, przedstawiającej delikat- ną i nieśmiałą kobietę, próbującą ukryć się przed światem, mistrz z wrażenia zaniemó- wił. Jako doświadczony rzeźbiarz szybko do- strzegł, że jej figura posiada styl i niepowta- rzalne cechy, których brakowało jego dziełom. Będąc pod wielkim wrażeniem blasku jej ta- lentu, jednocześnie nie pozostał ślepy na jej niezwykłą osobowość, inteligencję i młodość. Chciał jej albo sobie pomóc, więc zapropono- wał dziewczynie pracę blisko siebie, zaprasza- jąc ją do swojego prywatnego atelier. Camille przyjęła wyzwanie od losu i przystąpiła do starcia. Od tego momentu pracowali razem, inspirowali się wzajemnie, ciesząc się z sukce- sów i spędzając z sobą coraz więcej czasu. Ona pomagała mu rzeźbić, jako modelka pozowała do jego dzieł, dawała mu szczere uwagi, będąc zawsze blisko. Stawała się coraz bardziej pew- na siebie i artystycznie niezależna, co pozwa- lało jej nawet na śmiałe krytykowanie mistrza. Z wytrwałością wysłuchiwała jego zwierzeń o trudnościach sercowych, jakie na siebie sprowadził na skutek licznych romansów. Tylko ona rozumiała go i pocieszała. Będąc przy jednym z największych artystów epoki rozwijała się rosnąc w blasku jego podziwu, coraz bardziej tracąc dla niego głowę.
Choć była wybitną młodą artystką i chciała być wolna, to długo żyła w jego cieniu oraz w poczuciu, że jest mu przeznaczona i mu- si mu pomóc.
Wkrótce stała się dla Augusta Rodina najbliż- szą osobą, asystentką i kochanką.
Camille, pracując obok Rodina, wykonała wie- le genialnych i emocjonalnych rzeźb, tworząc gdzieś pomiędzy epokami secesji, symboli- zmu i impresjonizmu, dlatego jej dorobku nie da się tak łatwo zaszufladkować, podob- nie jak jej samej.
Obok misji artystki, kapłanki sztuki, przyj- mującej rolę bogini miłości i muzy, tworzyła również własną oryginalną sztukę.
Jej rzeźby cały czas są bardzo zmysłowe i jed- nocześnie wyjątkowe w swojej formie, przez co nie pozwalają przypiąć Camille żadnej ety- kietki, obowiązującej w Belle Epoque.
Ta niepokorna artystka, genialna rzeźbiarka i ekscentryczna postać, na którą patrzył cały zakłopotany, mieszczański Paryż przełomu XIX i XX wieku, udowodniła, że kobieta w pracow- ni to nie tylko naga modelka. Camille Claudel, zostając rzeźbiarką, osiągnęła sukces w typo- wo męskiej dyscyplinie sztuki.
Wszystko to nie przyniosło jej szczęścia. Artyst- ka, mimo wielu próśb i błagań, nie otrzymała tego czego chciała w życiu osobistym. Rodin nie był w stanie zrezygnować ze skłonności do nowych romansów ani nie potrafił zakoń- czyć związku z dawną modelką Rose Beuret, będącą matką jego syna. Ciągle tłumaczył się Camille poczuciem obowiązku wobec rodziny oraz tym, że dzięki Rose udało mu się prze- trwać najtrudniejsze życiowe momenty. Trud- no mu było się zmienić, a poza tym wcale tego nie chciał. Zapewne przez to ich relacje, pod wpływem tych doświadczeń, z czasem same się znacznie zmieniły.
Obydwoje zaczęli jawnie rywalizować i wal- czyć ze sobą, ale finalnie to Camille stała się ofiarą świata, w którym przyszło jej żyć.
Ich związek, trwający niemal dziesięć lat, po- zwolił narcystycznemu Rodin’owi ugruntować wśród krytyków przekonanie, że artystka mo- że być kojarzona tylko z nim, ponieważ jako rzeźbiarka, w męskim świecie mogła istnieć tylko w kontekście swojego mistrza.
Camille rywalizowała i walczyła z jego osobo- wością jako artystka, czująca swoją wartość, ale jako kobieta chciała mieć Rodina wyłącznie dla
128 LiryDram styczeń–marzec 2023























































































   128   129   130   131   132