Page 24 - 40_LiryDram_2023
P. 24

  dobry wiersz innego autora, po raz pierwszy, to dla mnie święto.
Jesteś postrzegany jako twórca zaangażo- wany społecznie. Twoje wiersze często pro- wokują. Czy mógłbyś powiedzieć skąd się to wzięło i nie odpowiadaj tytułem swojego de- biutu Przecież ktoś musiał (1998).
Nie do końca wiem, co to znaczy zaangażowa- ny społecznie, każdy funkcjonuje wśród ludzi, każdy jest częścią różnych zbiorowości. Co do prowokacji, to zgadzam się, ale jeśli „pro- wokują” zamienimy na „dają do myślenia”, to brzmi to już dużo łagodniej. Ludzi oczywiście trzeba prowokować, bo często są leniwi inte- lektualnie, mają wyprane mózgi przez media, nie chce im się angażować. Ostatnio rozbawiło mnie hasło „nie czepiajcie się ludzi leniwych,
przecież oni nic nie zrobili”. No i wracając do zaangażowania społecznego, powiedzmy sobie jasno, człowiek wrażliwy powinien da- wać wyraz, dawać świadectwo. Powiedzenie mówi, że żeby było źle, wystarczy jak ci dobrzy nie będą nic robili. W gruncie rzeczy sprawa jest prosta – piszemy po to, żeby czytelnicy po przeczytaniu powiedzieli sobie pod no- sem „faktycznie, ja mam to samo” oraz „jak fajnie to ujął”.
Czy są, a jeśli tak, to jacy twórcy są dla Ciebie istotni oraz inspirują w twórczości?
No, tu to teraz otworzyłeś puszkę. Rozumiem, że chodzi m.in. o to, kogo lubię czytać, kogo ce- nię. Temat śliski, bo z jednej strony nie chcemy obaj, żeby nam się tu zrobiła książka telefonicz- na, a do tego jeszcze mamy kłopot z żyjącymi
 22 LiryDram lipiec–wrzesień 2023




























































































   22   23   24   25   26